IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hannah C. Elliston

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Hannah C. Elliston   Sro Wrz 26, 2012 9:41 pm


hannah c. elliston

Imię: Maria / Hannah Charlotte
Nazwisko: Donovan / Elliston
Data urodzenia: 05.07.1985 / 14.02.1986
Miejsce urodzenia: Boston / Atlanta
Orientacja: Heteroseksualna
Zawód: Czarna Wdowa!
Grupa: Criminal?

informacje ogólne
RODZINA
Właściwie ciężko cokolwiek o jej rodzinie powiedzieć. Ojciec popełnił zjawiskowe samobójstwo, gdy Hannah była dzieckiem, natomiast z matką nigdy nie miała najlepszych kontaktów. Podjąwszy decyzję o wyprowadzeniu się z domu jeszcze przed wkroczeniem w okres pełnoletniości, nigdy nie została zatrzymana przez swoją rodzicielkę, toteż kontakt się urwał. Do tej pory raz na jakiś czas widuje się jedynie z, hm, trochę niedorozwiniętym umysłowo bratem, który zawsze pakuje ją w tarapaty. Oprócz tego wie o istnieniu swojej kilkumiesięcznej siostry, ale nie odczuła wewnętrznej potrzeby rozszerzenia swojej wiedzy na ten temat. Należy też wspomnieć o trzech mężach, których pochowała w odstępie trzech lat. A poza tym - wódka skutecznie zastępuje całą rodzinę!

CHARAKTER
S u p e r b i a. Z jakże błędnym przekonaniem o swojej wielkości i niemalże boskiej cudowności, jej pychę można zaliczyć do raczej nieprzeciętnych. Nie ma rzeczy, której by u siebie nie pochwaliła, nie ma czynności, którą można by wykonać lepiej, nie istnieje nic, co mogłoby zyskać lepszą formę niż ta, jaką nadała jej właśnie Hannah. Jej samoocena dryfuje sobie na wysokości odmętów wszechświata witając się z gwiazdami, które lśnią zdecydowanie mniej powalającym blaskiem, niż jej paskudna, wiedźmowata osobowość. Uwielbia się wywyższać i robi to nader często, choć nie w sposób bezpośredni; zwykle podróżuje sobie okrężną drogą, co sprawia jej tylko więcej radości. Nie sposób pokazać jej, że mogłaby się pomylić.
A v a r i t i a. Och, przecież nie zabija swoich mężów dla przyjemności! Zazwyczaj. Pieniądze i wszelkie korzyści materialne były dla niej ważne już od najmłodszych lat, kiedy zauważyła na sklepowej wystawie najładniejszą lalkę, a tak się złożyło, że akurat nie mogła jej mieć; rodzina Donovanów nigdy nie należała do bogatych. O tak, tamto wydarzenie utarło przyszły schemat jej działania, cel, jaki obrała za swoją przyszłość, i zdefiniowało również jej coraz to powiększającą się chciwość.
L u x u r i a. Można by powiedzieć, że, mimo wszelkich pozorów, ten grzech jest dość unormowany. Hannah z pewnością nie zalicza się do osób przesadnie pod tym względem rozwiązłych; miłość fizyczną traktuje raczej jako coś wyjątkowego, specjalnego, dlatego, jeżeli akurat nie wymaga tego sytuacja czy plan do zgarnięcia spadku - 'oszczędza się na specjalne okazje'. Dużo bardziej bawi ją złośliwe rozbudzanie wyobraźni i przerywanie gry w najciekawszym momencie. Mina drugiego gracza bywa bezcenna.
I n v i d i a. Zazdrosna? Nie, raczej nie. Jeżeli coś akurat przypadnie jej do gustu, jest w stanie wmówić sobie, że dostanie to za wszelką cenę, w związku z czym dąży do owego celu niemal po trupach. Ba!, czasem i dosłownie. Choć zwykle uważa, że to, co jej, jest sto razy lepsze.
G u l a. Je stosunkowo niewiele... W porównaniu do tempa, z jakim jest w stanie pochłonąć kosmiczne ilości alkoholu. Wódka to styl życia, czego nauczyli ją Rosjanie już podczas pierwszego wyjazdu do tego jakże fascynującego kraju, a od tamtej pory nie rozstaje się za często z tym poglądem. Oprócz tego gustuje w diabelnie mocnej herbacie, której opakowania zawsze oblegają jej kuchenne półki. A jedzenie? Meh, kto przejmowałby się tak mało interesującym szczegółem, skoro trzeba dbać o linię!
I r a. Z reguły trudno jest wyprowadzić ją z równowagi. Owszem, irytuje się często, dużo wówczas przeklina, niekiedy mieszając znane jej języki, jest skora do słownych kłótni i wzajemnego się obrażania (chociaż zwykle robi to w żartach), ale żeby wywołać wybuch wulkanu - do tego trzeba mieć prawdziwy talent albo skłonności samobójcze. Kiedy Hannah traci nad sobą kontrolę, nie ma takiej rzeczy na jej drodze, która byłaby w stanie ją przed czymkolwiek powstrzymać. Dużo obiecuje, dużo grozi, a znakomita większość takich komunikatów, stety bądź nie, kończy wcielona w życie. Nie rzuca słów na wiatr, ech!
A c e d i a. Gdyby tylko mogła, spędzałaby całe dnie na kanapie przed telewizorem oglądając wiadomości dotyczące swoich tragicznie zmarłych ukochanych - to jedna z jej ulubionych rozrywek. Czasem ciężko jest wybić jej z głowy dwudziestoczterogodzinny maraton snu, czy nawet rozstanie z ulubionymi kapciami przedstawiającymi głowy dinozaurów (wersje są sprzeczne, niektórzy mówią, że to żaby). Nie spieszy się, zawsze na wszystko ma czas.

HISTORIA
Dzieciństwo, adolescencja i wczesna dorosłość są w tym przypadku mało ważne.
Lawrence Barlow. Pierwszy mąż, pierwszy etap ważniejszej historii. Hannah, choć wówczas już Anneliese, miała okazję poznać owego nieświadomego zagrożenia jegomościa na wyjeździe do Rosji, gdzie zajmował się niekoniecznie legalnym handlem bronią. Oprócz tego nie miał żadnego innego hobby, nie miał także rodziny, dlatego decyzja była wręcz oczywista. Szybko uległ udawanemu urokowi dziewczyny, z chęcią pokazywał jej Moskwę, a nawet wprowadzał w tajniki swojego ulubionego zawodu. Ślub odbył się już niecałe trzy miesiące po ich pierwszym spotkaniu - kameralna uroczystość pozbawiona zbędnych świadków, zrezygnowano także z wesela. Sam Barlow nie nacieszył się swoją żoną zbyt długo, jako że, cóż, umarł. Niekoniecznie z przyczyn naturalnych. Po jego śmierci Anneliese Barlow diametralnie zmieniła swoją aparycję i wyjechała z Rosji, zaopatrzona w miejscowy alkohol.
Raphael Levittoux. Francja była rzeczywiście urocza. Tam Maria Donovan poznała swojego drugiego męża, lekarza z dobrze prosperującą prywatną przychodnią. A jako że pan Levittoux lubił wypisywać recepty kiedy niekoniecznie była na to potrzeba, również dorobił się całkiem przyjemnej sumy na koncie, którą już po niedługim czasie zaczął przeznaczać na zachcianki swojej narzeczonej - jednocześnie byłej pacjentki. Kobieta zabawiła w Rennes dokładnie cztery miesiące. Już tydzień po ślubie jej ukochany skończył z wymyślną, dość trudną do wykrycia substancją w swoim organizmie, a zaopatrzona w jego majątek Jacqueline Levittoux mogła kontynuować swoją niebywale pasjonującą przygodę, znów ze zmienioną prezencją i tożsamością.
Davide Carlevaro. Florencja, ach, Florencja! To jeden z najprzyjemniejszych etapów w jej życiu. Trzeci mąż, właściciel kilku klubów nocnych, zdecydował się ożenić ze śliczną Donną już po miesiącu znajomości. Chętnie zabierał ją na dwuosobowe wycieczki poza miasto, pokazywał zupełnie nowe, nieznane miejsca, jak i przeznaczał na jej użytek dość spore sumy. Właściwie to nie musiał umierać. Egzystencja u jego boku była całkiem wygodna i, mimo ewentualnych pozorów, dyskretna, dlatego Maria nieprzesadnie bała się zostania zdemaskowaną. Niestety - dawne przyzwyczajenia głośno wzywały, a chęć słodkiego przypływu adrenaliny i późniejszego wyjazdu okazały się silniejsze. Zrezygnowała więc z dalszego pobytu w kraju, zabiła męża, spakowała walizki, zabrała pieniądze i zniknęła po raz kolejny.

informacje dodatkowe
CIEKAWOSTKI
• Jej idolem jest Grigorij Jefimowicz Rasputin.
• Ma silne uczulenie na idiotyzm, ryby i natrętnych sąsiadów.
• W wieku dziesięciu lat widziała na własne oczy samobójstwo ojca.
• Jest ogromną fanką serii 'Doctor Who', wierzy w jej prawdziwość.
• Swój wygląd zmieniała częściej niż popularni celebryci.
• Jej ulubionym miastem jest Wenecja.
• Fascynuje ją brzydota.

ZAINTERESOWANIA
• Wychodzenie za mąż.
• Wyszukiwanie, kupowanie, ewentualnie własnoręczne przygotowywanie trucizn.
• Zgarnianie ślicznych pieniążków po małżonkach.
• Podróżowanie po świecie, zwiedzanie nowych krajów.
• Nieformalne podbijanie galaktyki.

EKWIPUNEK
Mnóstwo miłości dla przyszłych mężów, papierosy, telefon komórkowy (+różne karty), kilka fałszywych dokumentów (do wyboru, do koloru), Beretta 98, pieniądze, czasem butelka wódki.

CEL ŻYCIOWY
Zasadniczo to podbić świat, zostać najcudowniejszym dyktatorem w historii, zmiażdżyć ludzkość, zabić wszystkich potencjalnych mężów, ukraść wszelkie pieniądze we wszechświecie - zwyczajne marzenia przeciętnego dziecka.

WYKORZYSTANY WYGLĄD
Daisy Lowe


Wzór wykonany przez HELLAO dla thegameison.


THE FALL IS A LIE.
Powrót do góry Go down
Sherlock Holmes
Spectacularly ignorant
avatar

Join date : 16/09/2012
Liczba postów : 407

Skąd : Hutton le Moors, UK

Humor : So excited.

PisanieTemat: Re: Hannah C. Elliston   Czw Wrz 27, 2012 7:17 am



Sherlock approves!



Wzorowa karta postaci. Nic dodać, nic ująć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://thegameison.forumpolish.com
 
Hannah C. Elliston
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
The game is on! :: Offtopic :: Kosz :: Karty postaci-
Skocz do: