IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 REKLAMA-ZAPOWIEDŹ

Go down 
AutorWiadomość
Sherlock Holmes
Spectacularly ignorant
avatar

Join date : 16/09/2012
Liczba postów : 407

Skąd : Hutton le Moors, UK

Humor : So excited.

PisanieTemat: REKLAMA-ZAPOWIEDŹ   Sro Wrz 26, 2012 2:55 pm


My dear Watson,
Skoro czytasz ten list oznacza to, iż dawno nie ma mnie już wśród żywych.
Jak zauważyłeś ten list nie ma określonej jakiejkolwiek daty… Nie zgadniesz kiedy pisałem to.
Oświecę Cię: W pierwszym dniu po poznaniu Ciebie.
Wiedziałem, że prędzej czy później dojdzie do takiej sytuacji jak ta teraz.
Z pewnością Ty już o mnie zapomniałeś i zapoznałeś jakąś kobietę, która odpowiada Twym fantazjom. Fantazjom…? Zaczynam ukazywać uczucia. Winienem pomyśleć o tym, że będzie tak w przyszłości. Nie wiem tylko… Czy są one czegokolwiek warte?
Od zawsze wbijano mi do głowy, iż uczucia są w pełni zbędne. Przysłaniają one możliwości umysłu jak i też zdrowe określenie położenia w jakim się znajduje dany człek.
A jednak okazało się, że ja mam uczucia. Do tego jeszcze skierowane do Ciebie. Nie wiem tylko jak też mam to nazwać… Tutaj niestety, jestem w pełni bezsilny.
Może kiedyś Ty mnie oświecisz co to jest za uczucie?
Jestem gotów dla Ciebie zrobić wszystko. A nie, wybacz – byłem. W końcu jestem teraz martwy. No dobrze… to trochę nielogiczne, gdyż piszę to jako w pełni żywy człowiek, ale nie mam gwarancji, iż będę żywy, gdy ten skrawek papieru trafi do Twych rąk.
Z pewnością nie przejmiesz się mą śmiercią – w końcu jesteś żołnierzem, który widział wiele gwałtownych zgonów.
Ja będę tylko kolejnym elementem statystyki.
Chcę jednak powiedzieć Ci, że w ciągu tych dwudziestu czterech godzin od poznania Ciebie pragnę Ci podziękować…
Sprawiłeś, iż me życie stało się dobre...
i nie ma w tym żadnej tragedii.

Yours sincerely,
SH.


Fascynujące jak jeden skrawek papieru zapisany niczym przez dysgrafika potrafi przewrócić do góry nogami życie ponownie opuszczonego byłego żołnierza Jej Królewskiej Mości. Był samotny, a odnalazł się przy Nim... Ponownie jest samotny, gdyż Jego już nie ma.
A co z czasem? Niestety ale wbrew temu co myślał pewien bloger - nie zatrzymał się. Londyn dalej tętni życiem, zaś Scotland Yard dalej pokazuje swą bezsilność względem kryminalistów, których pojawia się co raz to więcej i więcej na londyńskiej scenie. Brytyjski rząd nie jest w stanie tego opanować. Wszechobecne są tajemne układy z kryminalistami byle tylko zostawili ukochane Serce Europy w spokoju.
Okazuje się, że Sieć pająka nie została rozerwana wraz z jego śmiercią. Co gorsza okazuje się, iż ów pająk żyje i ma się dobrze mając pod sobą rząd brytyjski jak i też cały Scotland Yard.
W międzyczasie na świecie zaczynają się pojawiać jaskrawożółte napisy na murach:
"I believe in Sherlock. Moriarty was real." Tyle, że po co wierzyć w możliwości tego co już nie żyje?

A może prawda jest znacznie to bardziej intrygująca? W końcu bycie martwym jest tak potwornie nudne...

Serdecznie zapraszamy na http://thegameison.forumpolish.com !

Kod:
[center][img]http://25.media.tumblr.com/tumblr_m1nuh5ecsi1r19grpo1_500.gif[/img]
http://thegameison.forumpolish.com[/center]

[i]My dear Watson,
Skoro czytasz ten list oznacza to, iż dawno nie ma mnie już wśród żywych.
Jak zauważyłeś ten list nie ma określonej jakiejkolwiek daty… Nie zgadniesz kiedy pisałem to.
Oświecę Cię: W pierwszym dniu po poznaniu Ciebie.
Wiedziałem, że prędzej czy później dojdzie do takiej sytuacji jak ta teraz.
Z pewnością Ty już o mnie zapomniałeś i zapoznałeś jakąś kobietę, która odpowiada Twym fantazjom. Fantazjom…? Zaczynam ukazywać uczucia. Winienem pomyśleć o tym, że będzie tak w przyszłości. Nie wiem tylko… Czy są one czegokolwiek warte?
Od zawsze wbijano mi do głowy, iż uczucia są w pełni zbędne. Przysłaniają one możliwości umysłu jak i też zdrowe określenie położenia w jakim się znajduje dany człek. 
A jednak okazało się, że ja mam uczucia. Do tego jeszcze skierowane do Ciebie. Nie wiem tylko jak też mam to nazwać… Tutaj niestety, jestem w pełni bezsilny.
 Może kiedyś Ty mnie oświecisz co to jest za uczucie?
Jestem gotów dla Ciebie zrobić wszystko. A nie, wybacz – byłem. W końcu jestem teraz martwy. No dobrze… to trochę nielogiczne, gdyż piszę to jako w pełni żywy człowiek, ale nie mam gwarancji, iż będę żywy, gdy ten skrawek papieru trafi do Twych rąk.
Z pewnością nie przejmiesz się mą śmiercią – w końcu jesteś żołnierzem, który widział wiele gwałtownych zgonów.
Ja będę tylko kolejnym elementem statystyki.
Chcę jednak  powiedzieć Ci, że w ciągu tych dwudziestu czterech godzin od poznania Ciebie pragnę Ci podziękować…
Sprawiłeś, iż me życie stało się dobre...
i nie ma w tym żadnej tragedii.

Yours sincerely,
SH.[/i]

Fascynujące jak jeden skrawek papieru zapisany niczym przez dysgrafika potrafi przewrócić do góry nogami życie ponownie opuszczonego byłego żołnierza Jej Królewskiej Mości. Był samotny, a odnalazł się przy Nim... Ponownie jest samotny, gdyż Jego już nie ma.
A co z czasem? Niestety ale wbrew temu co myślał pewien bloger - nie zatrzymał się. Londyn dalej tętni życiem, zaś Scotland Yard dalej pokazuje swą bezsilność względem kryminalistów, których pojawia się co raz to więcej i więcej na londyńskiej scenie. Brytyjski rząd nie jest w stanie tego opanować. Wszechobecne są tajemne układy z kryminalistami byle tylko zostawili ukochane Serce Europy w spokoju.
Okazuje się, że Sieć pająka nie została rozerwana wraz z jego śmiercią. Co gorsza okazuje się, iż ów pająk żyje i ma się dobrze mając pod sobą rząd brytyjski jak i też cały Scotland Yard.
W międzyczasie na świecie zaczynają się pojawiać jaskrawożółte napisy na murach:
[i]"I believe in Sherlock. Moriarty was real."[/i] Tyle, że po co wierzyć w możliwości tego co już nie żyje?

A może prawda jest znacznie to bardziej intrygująca? W końcu bycie martwym jest tak potwornie [i]nudne[/i]...

Serdecznie zapraszamy na http://thegameison.forumpolish.com !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://thegameison.forumpolish.com
 
REKLAMA-ZAPOWIEDŹ
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
The game is on! :: The Rules :: Ogłoszenia :: WYMIANA-
Skocz do: