IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Marion Madden

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Marion Madden   Wto Wrz 25, 2012 11:29 am


Marion Madden

Imię: Marion
Nazwisko: Madden
Data urodzenia: 10.02.1982
Miejsce urodzenia: Galway, Irlandia
Orientacja: Aseksualna, nie posiada libido i nie odczuwa pociągu romantycznego wobec innych osób. Mimo to, zdarza jej się wykorzystywać seks do kontroli i manipulacji.
Zawód: botanik/chemik
Grupa: Criminal

INFORMACJE OGÓLNE
Rodzina: Rodzice biologiczni zginęli w wypadku komunikacyjnym. Rodzina zastępcza została zamordowana przez Marion.
Charakter:
Dopasowuje, jak ubranie, osobowość do danej sytuacji i do oczekiwań jakie mają wobec niej inni ludzie. Potrafi być bardzo czarująca i uprzejma, w towarzystwie równie czarujących ludzi, a także nieobliczalna i bezwzględna, przebywając z podobnymi sobie. Brak empatii powoduje, że nie potrafi odpowiednio reagować w niektórych sytuacjach społecznych. Stara się to nadrobić poprzez obserwację. Potrafi doskonale odtworzyć ruchy innych osób, ich mimikę i ton głosu. Nie wykonuje nerwowych ruchów, może przez dłuższy czas siedzieć w jednym miejscu, bez uczucia zesztywnienia, dlatego bardzo musi się pilnować by nie niepokoić innych ludzi swoim brakiem reakcji.
Balansuje pomiędzy odczuwaniem silnych emocji, a nie odczuwaniem ich w ogóle. Chociaż trudno powiedzieć czy odczuwa jakiekolwiek emocje poza złością i ekscytacją na myśl o kolejnej zbrodni.
W jej zachowaniu jest coś dziecinnego. Jest niecierpliwa, złości się, gdy coś nie idzie po jej myśli. Lubi przypinać ludziom łatkę przyjaciół, nie bacząc na ich protesty czy fakt, że nie tak dawno usiłowała ich zamordować. Dba o dobro ludzi, na których jej zależy, na swój obsesyjny i wynaturzony sposób. Jest bardzo próżna,domaga się uwagi i podziwu, a gdy jej nie otrzymuje czuje się oszukana. Krytycyzm i brak szacunku wzbudzają w niej gniew i agresję.
Wierzy, że nic tak naprawdę nie ma znaczenia, jest wolna od sentymentów. Nie uznaje moralności. Z wiecznie tym samym charakterystycznym uśmieszkiem, patrzy na świat i bawi ją to co widzi.
Zwykle starannie planuje swoje akcje, czasem jednak, zwykle pod wpływem adrenaliny, staje się nieobliczalna i przecenia swoje zdolności, w efekcie nie osiągając tego, co sobie założyła.
Historia:
Jako niemowlę trafiła do rodziny zastępczej dobrze sytuowanych państwa Maddenów. Dorastała w izolacji. Zamożni rodzice nie poświęcali jej czasu, a prawdziwymi towarzyszami były dla niej rośliny. Miała do nich 'smykałkę' i uprawiała wszystko począwszy od warzyw do przepięknych kwiatów. Izolacja i próżność nie zjednywały jej ludzi. Czuła, że dla rodziców jest tylko kolejnym dodatkiem, którym mogą się pochwalić w towarzystwie. Zaniedbując wychowanie skupiono się na edukacji dziewczynki. Zabierano ją do muzeów, na wyścigi konne, na wykłady, do galerii sztuki. Rodzice ją rozpieszczali, zachęcali do wysiłku, by móc pochwalić się swoją uzdolnioną córeczką, czyniąc z niej, jak sama to określiła, dziwaka. Jej edukacją zajmowali się specjalni korepetytorzy, uczęszczała też do prywatnych szkół. W młodym wieku trafiła do Oksfordu, gdzie dobyła stopień naukowy w dziedzinie chemii i botaniki.
Jednak w umyśle cudownego dziecka działo się coś zgoła innego niż można by przypuszczać. Bowiem od najmłodszych lat dziewczynka była zainteresowana nie karierą naukową, a śmiercią. Większość czasu spędzała, snując opowieści o dziewczynkach, którymi mogłaby być. We własnej głowie była Elisą, dziewczynką, która miała kota i której rodzice nie umarli. Pewnego dnia na chodniku zauważyła zwłoki przejechanego kota, leżącego na poboczu. Zafascynowana, podeszła bliżej, podziwiając zaschniętą strużkę krwi na jego pyszczku. Martwe rzeczy, pomyślała, są najbardziej interesujące na świecie.
Od tamtego momentu jej wymyśloną przyjaciółką stała się Megan, dziewczynka która otruła swoich rodziców. Opowiadała jej o tym jak ich oczy stały się sine i zapadnięte, jak usta wykrzywił grymas bólu. Marion wiedziała, że nikomu nie może przekazywać tych opowieści. Musi udawać grzeczną dziewczynkę, która zawsze jest uprzejma i uśmiechnięta. Nawet, gdy dorosła pamiętała o tej zasadzie, rzadko piła alkohol i nigdy nie paliła. Po skończeniu doktoratu zaczęła pracę na University of London. Jej kariera akademicka nabrała rozpędu, kobieta na swoim koncie miała kilkanaście publikacji, prowadziła badania w Stanach Zjednoczonych, uczestniczyła w konferencjach naukowych niemal na całym świecie.
Przez dłuższy czas udawało jej się trzymać swoje skłonności na wodzy. Nie robiąc nikomu krzywdy, doskonaliła swoją wiedzę o truciznach, nożach, środkach wybuchowych i broni palnej.
Punktem zwrotnym w jej życiu było zabójstwo rodziców. Oczywiście mogła zabić przypadkową osobę, ale taki czyn wydawał jej się tanią sztuczką, czymś banalnym i zbyt prostym. Był to starannie zaplanowany akt, efekt długoletniej fascynacji zbrodnią. Dla Marion była to naturalna kolej rzeczy, coś co musiało się wydarzyć. Morderstwo samo w sobie nie było brutalne. Oboje zginęli we śnie. Technicy medyczni wynieśli ich martwe ciała z kulami umieszczonymi w czaszce. Na policję zadzwoniła sama Marion, płacząc w słuchawkę, że ktoś włamał się do domu jej rodziców. Na przesłuchaniu niemal koncertowo odegrała rolę pogrążonej w żałobie córeczki. Problem polegał na tym, że jeden z policjantów zaczął coś podejrzewać. Jednak Marion triumfowała, wiedząc, że nie mogą jej nic udowodnić. Świadomość, że morderstwo uszło jej płazem, podbudowała jej już i tak wyrośnięte ego.
Wiedziała, że nie ma odwrotu z raz obranej drogi. Za pieniądze ze spadku i sprzedaży domu w Galway miała środki na rozpoczęcie swojego procederu. Na Uniwersytecie pojawiała się sporadycznie, zachowując stanowisko, by utrzymać swój wizerunek praworządnego obywatela. Kolejne morderstwa popełniła na konto swojego przyjaciela, jak nazywała pewnego policjanta, który szczególnie ją interesował. Dostrzegła w nim taką sama ciemność jaką miała w sobie i za wszelką cenę chciała go skorumpować. Była w tym też swego rodzaju obsesyjna troska. Twierdziła, że zabijanie przestępców to coś słusznego, ale tak naprawdę zrobiła to tylko dlatego, że chciała poczuć ten szczególny rodzaj władzy, który odczuwa się pozbawiając innych ludzi życia. W tamtym okresie postanowiła zacząć zarabiać na swojej wiedzy i umiejętnościach. Na rynku przestępczym panowała dość duża konkurencja, a Marion miała w sobie pociąg do rywalizacji, jednocześnie nie chcąc by inni ludzie odnosili sukcesy. Jej specjalnością były trucizny i ładunki wybuchowe, szybko przekonała się, że w tym biznesie ważne są kontakty. Musiała utemperować wrodzony indywidualizm i zawrzeć korzystne sojusze z tak zwanymi grubymi rybami, które po pewnym czasie należało wyeliminować. Marion jest stosunkowo nowa w branży, ale zdążyła już sobie wyrobić markę w półświatku. Na pewno nie brakuje jej talentów, fantazji i ambicji, by sięgnąć po więcej.

INFORMACJE DODATKOWE
Ciekawostki:
-Jest właścicielką czterometrowej samicy Boa dusiciela.
- W każdą niedzielę odwiedza stadninę koni pod Londynem.
- Prowadzi zdrowy tryb życia. Nie pija alkoholu, nie pali, stara się także ograniczać kofeinę. Dba także o kondycję fizyczną.
-Jest naturalny kolor włosów to ciemny blond. Jednak od szesnastego roku życia farbuje włosy na rudo.
- Często posługuje się pseudonimem Harleen Quinzel.
Zainteresowania:
chemia, zwłaszcza różnego rodzaju trucizny, materiały wybuchowe, botanika, jazda konna, broń biała, węże, teatr, morderstwa
Ekwipunek: nóż myśliwski, telefon, cukierki, pistolet Colt M1911
Cel życiowy: pozbyć się konkurencji, dręczyć ludzi bez żadnych konsekwencji
Wykorzystany wygląd: Ruth Wilson
„The Fall is a lie."
Powrót do góry Go down
Sherlock Holmes
Spectacularly ignorant
avatar

Join date : 16/09/2012
Liczba postów : 407

Skąd : Hutton le Moors, UK

Humor : So excited.

PisanieTemat: Re: Marion Madden   Wto Wrz 25, 2012 11:34 am



Sherlock approves!



Uwielbiam tą postać. Wprost uwielbiam.
Karta postaci jest rewelacyjna i bez zarzutu...
Witamy na pokładzie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://thegameison.forumpolish.com
 
Marion Madden
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
The game is on! :: Offtopic :: Kosz :: Karty postaci-
Skocz do: