IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gabinet Lestrade'a

Go down 
AutorWiadomość
Greg Lestrade
The Silver Fox
avatar

Join date : 22/09/2012
Liczba postów : 70

Skąd : London


PisanieTemat: Gabinet Lestrade'a   Sob Paź 20, 2012 5:53 pm


Gabinet byłego DI, mimo degradacji nie przeniesiono go do innego pomieszczenia.
Dość duży pokoik, w którym Lestrade spędza większość swego czasu, gdy siedzi w Scotland Yardzie. Często biurko zawalone jest stertami papierów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Gabinet Lestrade'a   Sob Paź 20, 2012 6:43 pm

Jak zostawić liścik z wiadomością o kolejnej kradzieży? Tym razem Lupin postanowił się przebrać za jednego z funkcjonariuszy policji. Dostał się do gabinetu Lestarde pod pretekstem dostarczeniem nowych dokumentów.W pełnym przebraniu a nawet z e zmienionymi rysami twarzy wszedł spokojnie do owego pomieszczenia. Zerknął spokojnie na biurko.
- Jak ja jeszcze dam te dokumenty to chyba biurko się zawali... - Odparł sam do siebie czarnowłosy.
Nie było co się obijać postawił owe dokumenty, po chwili wyciągnął prostokątną wizytówkę i zastanawiał się przez chwilę gdzie ją umieścić.
"Patrząc po stanie dokumentów to raczej nie za często je przegląda, może nie zauważyć mojej wiadomości. Okruszki...o tak tradycyjne podjadanie w pracy, na biurku odciśnięte okręgi po kubkach zapewne z kawą patrząc jaka to praca. jednak ruch brania kubka jest u niego tak wypracowana, że nie musi patrzeć"
Zauważył owy kubek. idealnie na wyciągniecie ramienia...Lupin założył rękawiczkę i delikatnie przesunął ją by wprawić zakłopotanie mozg Lestarde i musiał spojrzeć w tamtą stronę. Na miejscu naczynia położył wizytówkę z taką treścią:

Dzisiaj o 8:00 p.m kradzież brylantów Bank of England. Liczę na waszą punktualność

Gdy wszystko było gotowe najzwyczajniej wyszedł z gabinetu, a potem z budynku.
Powrót do góry Go down
Greg Lestrade
The Silver Fox
avatar

Join date : 22/09/2012
Liczba postów : 70

Skąd : London


PisanieTemat: Re: Gabinet Lestrade'a   Nie Paź 28, 2012 10:09 am

Detektyw Lestrade, jak to często bywało, zjawił się w pracy jeszcze sporo przed godziną, o której powinien się zjawić. Lecz wyglądało na to, że czeka go dzień z papierkową robotą, a im szybciej zacznie, tym szybciej ją skończy, prawda? Nie ma co odkładać tego na później, bo faktycznie papierów było od groma.
Zdjął kurtkę i powiesił ją na wieszaku przy drzwiach. Po chwili do biura zajrzała jedna z policjantek mających jeszcze nocną zmianę.
- Dzień dobry sir, przynieść panu kawy? - zapytała, Greg zerknął w jej stronę i uśmiechnął się lekko.
- Dziękuję, poproszę. - odparł i gdy kobieta wyszła, podszedł do biurka, siadając za nim. z westchnieniem przysunął sobie trochę papierów i zaczął je przeglądać, podpisując te, które trzeba było podpisać, część wrzucając dla odmiany do niszczarki stojącej przy biurku. Gdy policjantka wróciła, wzięła poprzedni kubek i na jego miejscu postawiła świeżo zaparzoną kawę.
- Dziękuję. - powtórzył detektyw, nawet nie zerkając w tamtą stronę, zajęty czytaniem jakiegoś ustępu. Policjantka kiwnęła głową i wyszła. Po chwili Lestrade sięgnął po kubek, przekonany, że zostawiła go tam, gdzie zawsze powinien być... Pod palcami wyczuł jednak tylko powietrze i jakiś papierek. Zmarszczył brwi i spojrzał na karteczkę, podnosząc ją i czytając treść. Po chwili zerwał się z miejsca i wybiegł z gabinetu, chcąc powiadomić o wiadomości szefa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gabinet Lestrade'a   

Powrót do góry Go down
 
Gabinet Lestrade'a
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
The game is on! :: Westminster :: New Scotland Yard :: Murder Investigation Team-
Skocz do: