IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 342c - kawalerka Lestrade'a.

Go down 
AutorWiadomość
Greg Lestrade
The Silver Fox
avatar

Join date : 22/09/2012
Liczba postów : 70

Skąd : London


PisanieTemat: 342c - kawalerka Lestrade'a.   Wto Paź 02, 2012 3:36 pm

Raczej niewielkie mieszkanie wynajmowane przez detektywa; nieduży salon połączony z kuchnią i jadalnią, osobny pokoik w którym mieści się tylko dwuosobowe łóżko (na co dwuosobowe, nie wiadomo, ale takie już było, gdy się wprowadził) i biurko, na którym stoi zazwyczaj otwarty laptop, drugie niewielkie pomieszczenie okazuje się być oczywiście łazienką zawierającą toaletę, dwie szafki i kabinę prysznicową. Ubrania trzymane są w szafie w saloniku. Rzadko można tu spotkać Grega, bo większość swego czasu spędza poza swym "domem", gdy jednak przesiaduje tutaj, najłatwiej natknąć się na niego na kanapie w salonie lub w pokoju, w zależności od pory dnia przy biurku i zakopanego w papierach, na łóżku z laptopem na kolanach, lub na kanapie przed również niedużym telewizorem. Poza szafką z ubraniami w salonie stoi jeszcze jedna - tam znajdują się ulubione filmy Grega (nie może się obyć bez Doktora czy Gwiezdnych Wojen) i jego książki. Rzadko można natknąć się tu na nieporządek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Greg Lestrade
The Silver Fox
avatar

Join date : 22/09/2012
Liczba postów : 70

Skąd : London


PisanieTemat: Re: 342c - kawalerka Lestrade'a.   Nie Lis 11, 2012 2:17 pm

Wrócił do domu po nieszczęśnie nieudanej akcji i od razu swe kroki skierował do łazienki, gdzie pozbył się swych ubrań i wszedł pod prysznic. Spędził tam sporo czasu, czekając, aż nerwy opuszczą jego ciało. Gdy wreszcie wyszedł z kabiny, owinął się ręcznikiem i odruchowo sięgnął po komórkę, sprawdzając, czy nikt się do niego nie dobijał. Znalazł wiadomość od szefa. Jutro ma wolne. No pięknie.
Westchnął ciężko i złapał drugi ręcznik, susząc sobie pobieżnie włosy. Powiesił go z powrotem na wieszaku i przeszedł do salonu, wyjmując z szafy ubrania. Z nimi zawędrował do sypialni, przebrał się i przeklinając cały świat, położył się spać.
Następnego dnia nie miał najmniejszej ochoty wstawać, a i tak obudził się po 10... Co było dla niego niezwykle rzadkie. Wreszcie jednak po ponad godzinie wstał i przebrał się, doprowadzając do względnego porządku. Nie mając najmniejszej ochoty siedzieć samemu w pustym mieszkaniu, wyszedł na miasto.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
342c - kawalerka Lestrade'a.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
The game is on! :: Offtopic :: Kosz :: Mieszkania-
Skocz do: